DIY - drugie życie starych jeansów

Cześć!

Na pewno każda z Was ma w szafie chociaż jedną parę starych,od dawna nie noszonych spodni.
Pewnie są gdzieś przetarte,rozdarte lub najzwyczajniej w świecie przestały się już nam podobać.

Zbliżają się wakacje,a ceny krótkich spodenek skoczyły do góry.
Powiem szczerze,że byłam w szoku widząc krótkie,poszarpane szorty za 89 zł!
Za taką cenę nie kupuję nawet długich spodni, chyba że już naprawdę mnie zachwycają.
Nie widzę sensu wydawania tak wielkiej sumy, na spodenki które pewnie za rok już nie będą w naszym w stylu.

W dzisiejszym poście poznacie kilka trików na wykonanie własnych krótkich,jeansowych spodenek za około 30 zł!


Co będzie nam potrzebne

Ostre nożyczki - praktycznie każdy ma takie w domu, ale jeśli nie to najzwyklejsze nożyczki krawieckie kosztują 14 zł. Na pewno przydadzą nam się wiele razy.
Miarka krawiecka - mi osobiście nie była potrzebna.
Kreda - przyda nam się do zaznaczenia linii cięcia.
Wybielacz - jeśli chcemy mieć spodenki w takim stylu polecam Ace Wybielacz Lemon 1 l, w cenie 4,29 zł.
Barwnik do tkanin - sztuka 10 g kosztuje tylko złotówkę.
Cekiny, dżety, ćwieki - według własnych upodobań, dostaniemy je w każdej pasmanterii.

Zaczynamy!

1. Bierzemy nasze stare jeansy i zakładamy je.
2. Zaznaczamy kredą dokąd mają być nasze spodenki. Jeśli mają być postrzępione lub obszyte dobrze jest zostawić w zapasie 2 cm.
3. Zdejmujemy spodenki i zaznaczamy kredą, tam gdzie będziemy ciąć nożyczkami.
4. Połowa już za nami. Teraz musimy pomyśleć jak mają wyglądać nasze nowe spodenki na lato.
Ja swoje postanowiłam mocno postrzępić. Można to jednak zrobić delikatniej lub po prostu podszyć.
5. Wybielacz/ barwienie
Teraz zależnie od naszych upodobań, jeśli chcemy wybielić nasze spodnie nalewamy do miski wybielacza oraz wody w proporcji 1:4.
Wkładamy całe spodnie,nogawki lub bok spodni do miski z miksturą. Spodnie powinny się moczyć około 30 minut.
Jeśli jednak chcemy dodać kolorów naszym spodenkom, należy zgodnie z instrukcją na opakowaniu barwnika rozrobić go z wodą. Możemy również włożyć całe spodenki, rozpylić barwnik na spodenki w opakowaniu po płynie do szyb lub włożyć tylko ich część do miski.
6. Po wszystkim wrzucamy spodenki do pralki. Ja swoje po wybielaczu musiałam wyprać aż dwa razy, aby pozbyć się nieprzyjemnego zapachu.
7. Kiedy już nasze spodenki są wyprane i suche możemy je przyozdobić cekinami,dżetami,ćwiekami lub czym tylko chcemy.

Moje prezentują się tak



A tutaj kilka inspiracji dla Was

Może nie wygląda to na łatwe zadanie, jednak ja przy tworzeniu moich spodenek miałam mnóstwo zabawy.



8 komentarzy:

  1. Ale Ci to pięknie wyszło! :) Uwielbiam kombinować z diy, ale do tej pory skracanie jeansów ograniczało się do... obcięcia :)
    Na pewno przetestuję ten trik z wybielaczem

    OdpowiedzUsuń
  2. Kreatywna bestio! Mam takie jedne dosyć zużyte, zrobię eksperyment, hehe. ;D

    https://lekkoscumyslu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. "Recykling" zawsze spoko, a ubraniowy to już w ogóle :) Nie lubię pozbywać się rzeczy, do których się przyzwyczaiłam, dlatego chętnie podpatruję pomysły na odnowienie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł :)
    Zawsze w ten sposób ratuję swoje ulubione spodnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł i świetne wykonanie :) Ostatnio przerabiałam koszulkę ze studiów, nie mogłam się z nią rozstać, ale studia się skończyły i chodzenie w męskich t-shertach już nie wchodzi w grę:) Kilka poprawek kosmetycznych. Pozbycie się rękawów i bluzka jak nowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A i facetowi podsunęłaś dobry patent. Krótkich spodni w życiu kupiłem może ze trzy pary, ale to takich typowo sportowych. Z opcji codziennych większość miałem skróconych starszych dżinsów. I w tym roku pewnie coś skrócę, ale zaoszczędzę sobie wszelkich eksperymentów kolorystycznych, a ćwieki itp. zamienię jakąś naszywką na tylnej kieszeni.
    Pozdrawiam,
    http://kackiller.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu

Paulina Rychter. Obsługiwane przez usługę Blogger.