Dlaczego nie używam podkładu latem?




Upalny dzień. Ty, ubrana w lekką,zwiewną sukienkę. Na niebie nie ma żadnej chmury. Każdy stara się schować, choć na chwilę, przed słońcem. Ty, ubrana w lekką, zwiewną sukienkę. Idziesz i mijasz mnie. Twoja twarz rozpływa się od wszystkich warstw makijażu. Moja jest promienną, chroniona kremem z filtrem. 

Nie wyobrażasz sobie wyjść z domu bez odrobiny makijażu? Czy kiedykolwiek próbowałaś odstawić makijaż, chociaż na kilka dni?
Nie jestem wielką przeciwniczką, mówiąca o tym, że kobiety nakładają sobie cement czy szpachlują twarz. Wszystko jest dla ludzi, jednak należy pamiętać o tym, żeby nie przesadzić.
Niestety zbyt wiele warstw makijażu może nam zaszkodzić. Szczególnie latem, nasza skóra narażona jest na niekorzystne działanie kosmetyków.

Jeśli latem zrobimy sobie przerwę od makijażu, nasza skóra nam się za to odwdzięczy.
Większość podkładów czy korektorów ma właściwości zapychające. Zatkane pory nie pozwalają naszej skórze oddychać. Substancje chemiczne, które znajdują się w podkładach, rozszerzają pory i wręcz pogarszają ich stan. Dzięki odstawieniu podkładu zyskamy mniej widoczne pory.
Pędzle i gąbeczki do nakładania makijażu nie są sterylne an jałowe, mimo codziennego mycia. Wszystkie związki chemiczne znajdujące się w kosmetykach, razem z bakteriami znajdującymi się na pędzlach, kumulują się na twarzy. Bakterie mogą wywoływać stany zapalne, trądzik oraz zapalenia skóry.
Infekcje oka spowodowane używaniem zaschniętego tuszu również nie należą do przyjemnych. Latem kosmetyki narażone są na działanie promieni słonecznych. Dzięki wilgoci w opakowaniu oraz ciepłocie pochodzącej w zewnątrz, w naszych tuszach gromadzą się liczne bakterie. Pamiętajcie więc, ze tusz należy wymieniać co 3 miesiące!

Większość kobiet maluje się, aby poprawić niedoskonałości i podwyższyć sobie samoocenę. Po co jednak maskować problem, jeśli można się go w większości pozbyć? Widząc kogoś, kto ma nałożoną warstwę podkładu, przykrywającą zmiany skórne, od razu myślę o białej czekoladzie Nussbeisser.
Makijaż niestety często staje się maską, nie zmienia tylko naszego wyglądu, ale również osobowość.
Odrzucenie podkładu, korektora czy pudru sprawi, że skórą będzie czysta i wreszcie zacznie oddychać! Po jakimś czasie zauważysz efekty, zauważysz, że Twoja skóra stała się promienna.
Spróbuj odstawić makijaż i doceń swoje naturalne piękno.



20 komentarzy:

  1. Dobrze dobrany podkład nie powoduje zapychania :) Jeśli większośc kolorówki miałoby działanie "zapychające" to ludzie by go nie kupowali w efekcie czego, firmy by upadły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli naprawdę jest dobrze dobrany. Ja jednak mijając na ulicy kobiety w zbyt ciemnym odcieniu pomarańczy,nie wierze,że dobrze go dobrały. Tymbardziej pod względem składu.

      Usuń
  2. Również nie używam podkładu latem, chyba, że sporadycznie na jakieś imprezki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie,że Ty też dajesz swojej skórze odpocząć :)

      Usuń
  3. Ja latem staram się ograniczyć używanie kosmetyków, aby dać odpocząć mojej skórze, tak jak Ty:)
    Pozdrawiam,
    aguuuszka.blogspot.com-Mój blog!☼

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem wszystko można stosować, ale z umiarem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja praktycznie przestałam się malować, wakacje to czas kiedy stawiam przede wszystkim na pielęgnację.
    Pozdrawiam cieplutko
    just-do-one-step.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Latem zawsze daje mojej skórze odpocząć :D
    Infinita-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie latem najlepiej sprawdza się podkład mineralny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podkład latem to koszmar... jak całe malowanie :D Ja w upały używam kosmetyków tylko jak naprawdę muszę, czyli na jakieś większe wyjścia lub sesje.

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie!
    Na moim blogu pojawił się konkurs organizowany z Depilacja.pl, do wygrania m.in. zabieg depilacji laserowej o wartości 850zł, zapraszam!
    www.spiked-soul.pl


    Elwira Charmuszko

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak najbardziej się zgadzam! :)
    Zapraszam: www.thewiktoriablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ja praktycznie wcale nie używam podkładu, nie mam takiej potrzeby

    OdpowiedzUsuń
  11. Latem faktycznie rezygnuję z pełnego makijażu na rzecz kremu, którego używam codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczerze mówiąc nie widziałem dziewczyny z takim makijażem rozwalonym, ale jak mówisz ty w tedy masz idealnie to powinna każda dziewczyna mieć patent.

    OdpowiedzUsuń
  13. podstawa to dobry dobór pokladu do cery! :) wtedy zadne słońce, zadne upały czy lato nie straszne naszemu wyglądowi :)
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bleeeh, ostatnie zdjęcie jest tragiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. moje kosmetyki z Paese dają rade nawet w największe upały, jednak sama unikam podkładu w gorące dni jak tylko mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też nie używam podkładów - chcę żeby skóra oddychała po prostu. Jak już wybieram mineralne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja makijaż traktuję jako coś, co podkreśla nam urodę - i najczęściej używam w tym celu eyelinera i tuszu. Po podkłady bardzo rzadko sięgam latem, szczególnie w upały, bo wraz z potem spływa i on, co wygląda nieestetycznie i mi przeszkadza. Odkąd znam minerały, to częsciej się maluję, z tym, że też nie zawsze - gorąc, ścieka, więcej do zmywania przy demakijażu... to nie dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu

Paulina Rychter. Obsługiwane przez usługę Blogger.